Pakiet VIP
0%
ZOSTAŃ MOJĄ MUZĄ

2 intrygujące pomysły na kobiecą sesję zdjęciową: Dark Couture i…?

Dzień dobry, dzień dobry!

co mają królicze uszy do konia i plaży?

Dzisiaj postanowiłam napisać wpis dosyć nietypowy, ponieważ - jak dobrze wiemy - w Internecie można znaleźć już wszystko. Nie zawsze jednak wiąże się to z tym, że wiemy, co z tą wiedzą począć.

Przedstawiam dwa intrygujące, niekonwencjonalne pomysły na sesje zdjęciowe. Specjalnie wybrałam takie, które nie są aż tak łatwe do odtworzenia, ponieważ chciałam uruchomić twoją wyobraźnię i sprawdzić, czy to będzie wystarczające, abyś zrealizowała coś podobnego we własnym zakresie lub z moją pomocą.


Pomysł na sesję kobiecą: „Dark Couture”

Wejdź w świat
mrocznego glamour

Sheena Liam, photo: Asia’s Next Top Model

Wyobraź sobie przestrzeń surową, betonową, może stare industrialne wnętrze, które samo w sobie nie ma nic „ładnego”. I właśnie o to chodzi - zestawiamy to z modowym, przerysowanym stylingiem. Gigantyczne nakrycia głowy, tiule, cekiny, oversize’owe marynarki spadające z ramion. Do tego mocny make-up: ciemne usta, kontrastowe kontury, wszystko, co sprawia, że twarz staje się wręcz rzeźbiarska.

Nie modelka, a Muza: Twoja energia jest kluczem

To jest sesja dla kobiet, które chcą się pokazać inaczej niż zwykle - nie delikatnie, nie tylko sensualnie, ale w totalnym powerze. Stylizacja rodem z wybiegów Margieli czy McQueena, gdzie każdy pokaz zamienia się w spektakl artystyczny.

Fotografia czarno-biała lub z bardzo mocnym kontrastem kolorystycznym (np. czerń i złoto, biel i neon). Ważne jest, by całość miała vibe artystycznego performance’u, a nie tylko klasycznej sesji zdjęciowej. To coś, co od razu nadaje się na plakat albo okładkę magazynu.

Do takiej sesji foto nie potrzebujesz być modelką z krwi i kości - wręcz przeciwnie! Wystarczy twoja energia i odwaga, by stanąć przed obiektywem w roli, jakiej sama się nie spodziewałaś. Bo tutaj nie chodzi o idealne pozowanie, ale o ekspresję, gest, spojrzenie.

Od inspiracji do realizacji: moja droga z tym pomysłem

Analizując to zdjęcie, które wrzucam jako przykład, przypominają mi się trochę początki w fotografii… Kiedy człowiek myślał o każdej sesji jak o takim manifeście, jakby się chciało powiedzieć: „Hej, ja naprawdę jestem twórcą! Artystką!”. A potem z biegiem lat człowiek tak szlifuje technikę, że trochę zapomina o tej szalonej stronie, z której można czerpać jak ze studni.

Był taki czas w fotografii, kiedy białe i czarne maski królicze były bardzo popularne. Wykorzystywano je jednak głównie w dość - powiedzmy - przeeseksualizowanych ujęciach. Osobiście nie odnajdywałam w tym zbyt wiele piękna i finalnie nie zrealizowałam żadnych zdjęć pod wpływem tej mody.

Jednak kiedy przeglądałam Pinterest celem zebrania materiałów do tego wpisu i zobaczyłam to, pomyślałam: „Wow, to jest naprawdę sztuka!”. To coś, co sama chętnie zrealizowałabym dla kogoś.

Marzysz o sesji, która jest sztuką?

Więc jeśli ty, osobo czytająca, chciałabyś stworzyć podobny projekt (oczywiście nie 1:1 - bo nie jestem kopiuj-wklej, tylko kimś, kto tworzy), możemy porozmawiać o wspólnej wizji. Takiej, która będzie utrzymana w podobnym klimacie, a przy tym spodoba się zarówno tobie, jak i mnie.

Możemy to podsumować tak, że klimat surrealistycznych lat 90. wciąż jest żywy w naszych sercach, ale może być także w naszych aparatach albo na dyskach twardych 😉


Pomysł na sesję: „Wiatr, jedwab i koń”

„Through The Hourglass”, GRAZIA 2021

Fotograf: Paul Morel

Wyobraź sobie siebie w roli bohaterki z okładki „Vogue” albo „Harper’s Bazaar”: wiatr tańczy w tkaninie, koń stoi obok jak dumny sojusznik, a ty masz w spojrzeniu spokój i moc. Ten pomysł to sesja kobieca w klimacie editorial - czysta elegancja, odrobina (lub ciut więcej) dzikości i zero kiczu.

Gramy ruchem: jedwab, muślin czy nawet welon, który „maluje” powietrze wokół ciebie. Włosy z grzywy konia to dodatkowy dżingiel 😉

Kolorystyka: Albo total look w bieli przy jasnym koniu, albo kontrast - czarna stylizacja i ciemny, lśniący koń. Czarno-białe kadry robią tu robotę, ale z delikatnym beżem piasku i błękitem nieba też będzie magia 🙂

Lokalizacja: Plaża, piaszczysta żwirownia, rozległa łąka przy stajni. Potrzebujemy przestrzeni i horyzontu, bo to daje oddech. Najlepsze światło: złota godzina, ale przy mocnym wietrze nawet południe potrafi wyglądać filmowo.

Stylizacje: Zwiewna suknia z muślinu, jedwabny szal, szeroki kapelusz, gładki top + spodnie palazzo. Na nogach lepiej płaskie buty albo boso - bezpieczeństwo najpierw. Makijaż glow, podkreślone kości policzkowe, włosy luźno - niech wiatr ma co porwać 😉

harper’s bazaar 2016

Fotografka: Agata Pospieszyńska

Bezpieczeństwo: Zawsze pracuję z opiekunem konia. Najpierw zapoznanie, potem ujęcia z dystansu i dopiero zbliżenia. Wsiadanie tylko jeśli koń i opiekun mówią „tak” - i ty też. Spokój ponad wszystko.

Plan ujęć:

  • Zbliżenie: Twoja dłoń na uprzęży, jedwab przecinający kadr, rzęsy w słońcu
  • Półtotal: Ty ramię w ramię z koniem, tkanina w ruchu, profil na wietrze
  • Total: Sylwetka na tle horyzontu, koń lekko z przodu, ty jak bogini w kadrze
  • Detale: Faktura sukni, grzywa, cień na piasku

Mood: Playlistę robimy filmową - trochę post rocka, trochę ambientu. Chodzi o rytm i pewność w ruchu. To nie „sesja z koniem”, to opowieść o sile i wolności. Jeśli marzy ci się sensualna fotografia kobieca bez odsłaniania „za bardzo” - to jest to. Minimalizm w ubraniu, maksimum emocji w kadrze.

A na koniec najważniejsze: nie musisz „umieć”. Ja prowadzę, wiatr pomaga, koń robi resztę. Ty tylko bądź. Resztę załatwimy razem 😉

Czujesz ekscytację?

Mam nadzieję że te dwa pomysły spowodowały mocniejsze bicie serca, a w twoim umyśle pojawiła się nieodparta chęć na przygodę z fotografią edytorialową. chciałabym zachęcić do eksplorowania różnych magazynów, przyglądania się stylizacjom i ekspresji modelek.

Świat fotografii to nie tylko zatrzymywanie cudownych wspomnień jak na przykład fotografia rodzinna czy dziecięca, ale to także zaglądanie do własnej duszy i zapytanie samej siebie czy aby przypadkiem życie nie jest za krótkie, aby nie zaryzykować i nie spróbować zobaczyć samej siebie w innym zupełnie innym, nietypowym świetle.

Poniżej wrzucam formularz którym można się ze mną szybko skontaktować 🙂

Imię
Email
Wiadomość
Poszło!
There has been some error while submitting the form. Please verify all form fields again.

Ahoy!
Alicja

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry