fbpx

Jesteś moją Muzą

Sesje zdjęciowe to dobry pomysł na prezent.

W zasadzie nie zdarzyło mi się, aby ktoś narzekał na taką formę prezentowania :) Zwykle jedyną przeszkodą, która dzieli człowieka od sesji jest stres, a ten zwykle mija po wejściu do studia/po pierwszej rozmowie.

Pamiętacie swoje 18-ste urodziny? Ja bardzo dobrze. Nie miałam żadnej imprezy, ani szalonych planów. W zasadzie ten dzień był taki, jak każdy inny, czego mi na przestrzeni lat trochę żal ;) Dlatego tym bardziej cieszą mnie ludzie, którzy zakupują sesje zdjęciowe na prezent, a właściwie Vouchery prezentowe.

Tak też było w przypadku Oli. Rodzice stwierdzili, że taka forma uczczenia wejścia w dorosłość to dobry pomysł, zatem po dograniu szczegółów nie pozostało nam nic innego jak działać!

Ola to taki typ kobiety, który ujmuje od samego podania ręki, przez ton głosu, aż po fantastycznie niemożebne niebieskie oczy. Znowu okazuje się, że jestem wielką szczęściarą mając takie obiekty fotografii. 

Sesje zdjęciowe ostatnimi czasy wykonuję głównie w Milk Studio Warsaw, tam też się spotkałyśmy. Makijaż i fryzurę wykonała Magdalena Jurczyszyn – Makra Make-Up, a światło z jakiego korzystałam to światło dzienne tylko i wyłącznie :) No i swoje doświadczenie i umiejętności ;)

Przed Wami Ola :) Dajcie znać co sądzicie, a także jak Wam się widzi taki sposób świętowania osiemnastki ;) Wydaje mi się, że wielkie imprezy z tej okazji odchodzą do lamusa, a bardziej liczy się coś, czego zatrzymać się nie da – piękno chwili. 

Udostępnij wpis:

Inne wpisy

Dodaj komentarz